Dobry przekład nie brzmi „ładnie obco” — brzmi jak tekst napisany od razu po polsku albo od razu w języku docelowym
TłumaczTekst zajmuje się tłumaczeniami użytkowych, specjalistycznych i przysięgłych. Pracujemy jasno: zakres, termin, terminologia, weryfikacja. Poniższe materiały pomagają zleceniodawcy uniknąć najczęstszych pułapek — od wyboru wykonawcy po błędy w briefie, które drogo kosztują poprawki.
Jakość przekładu mierzy się użytecznością dokumentu u notariusza, w urzędzie i w firmie — nie liczbą ozdobnych synonimów.
Tłumaczenie to nie zamiana słów w tabeli. To decyzje o rejestrze, o odbiorcy i o tym, co wolno uprościć, a czego nie wolno ruszyć w dokumencie urzędowym. Inaczej wygląda folder produktowy, inaczej umowa, inaczej świadectwo. Dlatego na starcie pytamy o cel tekstu, a nie tylko o liczbę znaków.
W zleceniach przysięgłych liczy się zgodność formalna i odpowiedzialność tłumacza. W tekstach marketingowych liczy się naturalność i spójność marki. Mieszanie tych logik w jednym briefie kończy się pretensjami po obu stronach. Rozdzielamy ścieżki: co ma być wiernym odzwierciedleniem, a co ma sprzedawać.
Polski rynek tłumaczeń jest pełen ofert „od ręki” i „najtaniej w mieście”. Niska cena bywa uczciwa przy prostym tekście ogólnym. Przy dokumentacji medycznej, prawnej albo technicznej bywa sygnałem, że nikt nie sprawdzi terminologii. Poniższe przewodniki pomagają ocenić ofertę bez wchodzenia w wojnę cenową w ciemno.
Dobry brief skraca czas i koszt. Zła paczka plików PDF ze skanów bez edytowalnej warstwy wydłuża wycenę i rodzi ryzyka OCR. Im wcześniej oddasz glosariusz firmowy, tym mniej poprawek po akceptacji. To nudne, ale skuteczne — jak każda dobra logistyka dokumentów.
Pracujemy z tekstami polsko-obcymi i obco-polskimi w typowych parach rynkowych. Nie udajemy, że jeden człowiek jest ekspertem od wszystkiego. Gdy temat wymaga konsultacji branżowej, mówimy o tym w wycenie zamiast zgadywać żargon po nocach.
- 01Jak wybrać tłumaczaKryteria oferty, portfolio i pytania, które warto zadać przed startem.
- 02Tłumaczenie przysięgłeKiedy jest potrzebne, co obejmuje odpowiedzialność i jak przygotować dokumenty.
- 03Błędy zleceniodawcyBrief, terminy i pliki — co najdrożej kosztuje w poprawkach.
- 04KontaktJak zgłosić wycenę: język, cel tekstu, termin, format plików.
Na stronie znajdziesz trzy poradniki i kontakt. To nie zastępuje rozmowy o konkretnym zleceniu, ale pozwala przygotować pytania: o termin przysięgły, o kryteria wyboru tłumacza i o błędy, które sami zleceniodawcy najczęściej wnoszą do procesu.
Terminologia firmowa bywa niespójna nawet w jednym PDF-ie. Dział sprzedaży pisze inaczej niż prawnicy, a strona WWW ma jeszcze trzecią wersję. Tłumacz bez glosariusza musi wybierać — i ktoś potem powie, że „u nas się mówi inaczej”. Dlatego prosimy o przykłady wcześniejszych materiałów zaakceptowanych wewnętrznie.
Format pliku ma wpływ na wycenę. Edytowalny DOCX pozwala pracować czysto. Skan jakości kserokopiarki z pieczątką na tekście wymaga albo przepisywania, albo ostrożnego opisu. Im wcześniej to widać, tym mniej niespodzianek w połowie terminu.
Weryfikacja drugim okiem nie jest luksusem przy tekstach publicznych i umowach. To osobna pozycja, nie „bonus w cenie ekspresu”. Jeśli budżet pozwala tylko na jednego wykonawcę, lepiej uczciwie zawęzić zakres niż udawać pełny cykl QA.
Klienci instytucjonalni często potrzebują stałej współpracy i pamięci tłumaczeniowej. Budujemy ją na realnych tekstach, nie na pustych obietnicach „AI wszystko zapamięta”. Narzędzia pomagają, ale odpowiedzialność za sens zostaje po stronie człowieka, który zna kontekst zlecenia.
Jeśli dokument idzie do urzędu albo sądu, nie eksperymentuj z „przybliżonym” tłumaczeniem kolegi po godzinach. Koszt poprawki formalnej bywa wyższy niż różnica między rzetelną wyceną a najtańszym ogłoszeniem. Przysięgłe ma swoje ramy — i warto je znać przed wysłaniem skanu o 22:40 z prośbą o jutro rano.
Zapraszamy do lektury poradników. Są pisane językiem zleceniodawcy, nie manifestem branżowym. Celem jest mniej nieporozumień i więcej tekstów, które da się podpisać bez wstydu i bez paniki terminowej.