TłumaczTekst ← Start

Jak wybrać tłumacza

Zacznij od pary językowej i dziedziny, nie od ceny za stronę rozliczeniową. Tłumacz od lat zajmujący się umowami najmu nie musi być najlepszym wyborem do instrukcji urządzenia medycznego. Zapytaj o podobne realizacje i o to, czy weryfikacja wchodzi w zakres. Brak pytań zwrotnych o kontekst bywa sygnałem ostrzegawczym.

Poproś o krótki fragment próbny przy większym projekcie — ale płać za niego uczciwie, jeśli ma sens diagnostyczny. Darmowe „pół strony na zachętę” często nic nie mówi o jakości całości. Ważniejsze jest, czy wykonawca nazywa ryzyka: nieczytelne skany, niespójna terminologia, nierealny termin ekspres.

Sprawdź, kto realnie tłumaczy. Biuro może mieć zespół; freelancerska oferta bywa lepsza przy wąskiej specjalizacji. Obie ścieżki są w porządku, jeśli odpowiedzialność i kontakt są jasne. Unikaj pośredników, którzy nie potrafią powiedzieć, kto podpisze się pod tekstem i kto wprowadzi poprawki po Twoich uwagach.

Oceń komunikację. Czy dostajesz pytania o odbiorcę, o zakazane sformułowania marki, o to, czy tekst ma brzmieć formalnie, czy lekko? Tłumacz, który milczy do oddania całości, zostawia Ci niespodziankę. Lepiej trzy pytania na starcie niż dwadzieścia poprawek dzień przed publikacją.

Cena ma sens dopiero przy porównywalnym zakresie. Ekspres, weryfikacja, DTP i przysięgłe to osobne składowe. Najtańsza oferta bez tych pozycji nie jest tańsza — jest niekompletna. Wybieraj wykonawcę, który umie powiedzieć „tego nie zrobię w tym terminie”, zamiast obiecywać wszystko naraz.

← Start TłumaczTekst